kitesurf tarifa.jpg

Tarifa, Hiszpania – wakacje na Costa de la Luz

     Tarifę, kilkunastotysięczne miasto na andaluzyjskim wybrzeżu Costa de la Luz, zwykło określać się w dzisiejszych czasach jako europejską mekkę miłośników windsurfingu i kitesurfingu. Trudno się z tym nie zgodzić. Sporty wodne, których uprawianie wymaga odpowiednio wiejącego wiatru, właśnie w tym miejscu znajdują idealne warunki.

Tarifa to jednak coś więcej niż miasto wokół którego powstała infrastruktura goszcząca tych, którzy uwielbiają złapać wiatr w żagiel lub latawiec. To także raj dla uwielbiających plażowanie, kontakt z przyrodą oraz zwiedzanie zabytków związanych z kulturą rozmaitych cywilizacji zapisanych w dziejach ludzkości. Ponadto nie ma na naszym kontynencie miejsca, z którego lepiej widać afrykański brzeg Morza Śródziemnego.

Levante

     Taką właśnie nazwę nosi wiatr wiejący od strony Cieśniny Gibraltarskiej. Viento de levante (lub po prostu levante) tworzy się na Morzu Śródziemnym gdzieś w okolicach Balearów i przemierza drogę na zachód w stronę Atlantyku kumulując swoją moc. Jej apogeum osiąga tuż za cieśniną pomiędzy "skałą" Gibraltaru i Ceutą po afrykańskiej stronie. Levante zwykle wieje bardzo mocno pomiędzy majem i październikiem, czyli w okresie kiedy wszyscy spragnieni są wypoczynku, w szczególności aktywnego, na grzbietach morskich fal z deską pod stopami. Jeśli jesteś jedną z takich osób nie zwlekaj, przyjedź do Tarify lub do jednej z pobliskich miejscowości Costa de la Luz.

Tarifa, Hiszpania - kitesurfing na Costa de la Luz

Playa de Bolonia i inne plaże w okolicach Tarify

     Linia brzegowa w pobliżu Tarify to istne królestwo piasku, jasnego i delikatnego. Miejska plaża nosi nazwę Playa Chica (chica = mała). Akurat na niej trudno znaleźć dobre warunki do uprawiania windsurfingu i kitesurfingu. To najbardziej wysunięta na zachód, ostatnia śródziemnomorska plaża w Hiszpanii. Znajduje się tuż obok miejskiego portu, tuż naprzeciwko wysepki Isla de las Palomas. Jest bardzo mała, zaletą dla plażowiczów są spokojne jak na tą część wybrzeża wody, bardzo czyste, nadające się do wygodnego pływania i nurkowania.

Playa de Los Lances to główna plaża w Tarifie. Jest wielka, jej długość to bagatela 7250 m, a średnia szerokość 120 m. Właśnie przy niej umiejscowiona jest najlepsza infrastruktura dla plażowiczów oraz uprawiających sporty wodne (bary czyli tzw. chiringuitos, kawiarenki, restauracji, prysznice, toalety, parkingi). Ciekawostka: pobliska restauracja Berebar serwująca potrawy z kuchni hiszpańskiej oraz marokańskiej jest najbardziej wysuniętą na południe restauracją w Europie. Uwaga: w okresie od lipca do sierpnia zabronione i karane mandatem jest uprawianie na tej plaży windsurfingu i kitesurfingu.

Playa Río Jara znajduje się tam gdzie do morza uchodzi rzeka Jara. Niekiedy podczas morskich odpływów tworzy się tam płytkie jeziorko, idealne miejsce dla początkujących kitesurferów. Ze względu na długość plaży łatwo można znaleźć na niej miejsce, gdzie można kąpać się bez narażania na kolizję z pływającymi na deskach.

Playa Valdevaqueros, Playa Arte Vida i Playa Hurricane to plaże idealne dla windsurferów oraz kitesurferów. W pobliżu znaleźć można multum szkółek dla chcących nauczyć się uprawiać te sporty, wypożyczalni, campingów, hoteli, restauracji czy barów serwujących grillowaną rybkę.

Playa Punta Paloma odległa o 10 km od centrum miasta. Jest bardzo spokojna, odseparowana od głębi lądu wielką wydmą, posiada wiele małych zatoczek, można z niej podziwiać wspaniały widok Tarify.

costa-de-la-luz-bolonia.jpg

Playa de Bolonia jest uważana za jedną z ostatnich dziewiczych plaż w Hiszpanii. Znajduje się około 25 km od Tarify. Ma 3.800 m długości. W jednej z części plaży znajduje się ruchoma wydma, która została uznana za pomnik przyrody. Oczywiście panują tutaj idealne warunki do każdej wakacyjnej aktywności: opalania się, kąpieli, pływania zarówno na desce z żaglem jak i bez żagla, kitesurfungu. Patrząc w głąb plaży dostrzec można ruiny starożytnego miasta Baelo Claudia z epoki Imperium Rzymskiego.

Historia i zwiedzanie Tarify

     Wykopaliska, które od wielu lat bezustannie prowadzone są w mieście Tarifa i jego okolicach dowodzą, że tereny te były zamieszkane przez różnorodne cywilizacje już od epoki paleolitu (malowidła na ścianach jaskiń). Ślady swojej obecności hojnie pozostawili tutaj Fenicjanie, Kartagińczycy oraz Rzymianie. Baelo Claudia, rzymska osada rybacka znajdująca się w pobliżu plaży Playa de Bolonia powstała w II wieku p.n.e. Wraz z upadkiem Imperium osiedli się na tych terenach Wizygoci, którzy błyskawicznie zostali wyparci w 710 roku przez Maurów. Spuścizną po długiej obecności muzułmanów jest zamek w Tarifie - Castillo de Los Guzmanes (912–1035 r.). W 1292 roku Tarifę osaczył i zdobył chrześcijański król Kastylii, jednak przez ponad pół wieku toczyły się tutaj regularne wojny o panowanie nad miastem i regionem. W kolejnych stuleciach miejsce to wciąż było strategicznym punktem na mapie Europy, na które apetyt mieli m.in. władcy Wielkiej Brytanii i Francji (wojny napoleońskie).

Zwiedzając miasto Tarifa oprócz arabskiego zamku warto zobaczyć przylegającą do niego warowną bramę Puerta de Jerez (XIII w.), najważniejszy z zabytkowych kościołów - gotycki Iglesia de San Mateo (XVI w.). Podczas spacerów po małej lecz urokliwej starówce nie wypada nie skosztować wybornych specjałów andaluzyjskiej gastronomii. Obok portu, na końcu cypla wychodzącego ku morzu znajduje się najbardziej wysunięty na południe punkt na kontynencie europejskim. 

Tuż za granicami miasta znajduje się gratka dla miłośników spędzania czasu związanego ze spacerami na łonie pięknej natury. Mowa o rezerwacie Parque Natural de Los Alcornocales, którego teren zajmuje wielki las śródziemnomorski z licznymi drzewami dębu korkowego oraz bogactwem dzikiej fauny. W jego obrębie można napotkać znaczną ilość jaskiń, w których znajdują się prehistoryczne rysunki naskalne.